Producenci odznak sportowych


Jest kilka źródeł pozyskiwania wiedzy o producentach odznak. Rewersy odznak, katalogi handlowe oraz informacje przekazywane sobie przez kolekcjonerów to najpopularniejsze z nich. Angielscy kolekcjonerzy od lat prowadzą badania, którymi objęli odznaki wydane od ostatniej dekady XIX wieku do wczesnych lat siedemdziesiątych XX wieku. Wnioski są niezwykle ciekawe i wzbogacają znacznie dotychczasową wiedzę na ten temat.

Okazuje się, że połowa produkowanych odznak była pozbawiona sygnatury na rewersie. Znani grawerzy z Birmingham, jak na przykład Miller czy Fattorini, zawsze opatrywali swoje odznaki znakiem firmowym, traktując go jak reklamę produktu. Ale lokalni producenci, których głównym źródłem utrzymania był wyrób zegarków lub guzików metalowych, robili to sporadycznie.


Thomas Fattorini

Sygnatura nie zawsze oznaczała, że dana firma była jednocześnie producentem. Wiele miast nie miało lokalnych producentów odznak. Ale złotnicy reklamowali się jako ich dostawcy i zbierali zamówienia, pełniąc rolę pośredników, najczęściej dla większych wytwórców z Londynu lub Birmingham. Tak więc kunszt wytwórców z Jewellery Quarter może być sygnowany nazwiskiem nieliczącego się lokalnego pośrednika.

Największą sławę zyskali wytwórcy ze wspomnianej dzielnicy złotniczej w Birmingham. Firmy takie jak Miller, Thomas Fattorini (na zdjęciu), Fattorini & Sons czy J.R.Gaunt zdominowały rynek produkcji odznak. Nie oznacza to, że firmy prowadziły proces produkcji od początku do końca. Część procesów takich jak tworzenie matrycy, wytłoczek, emaliowanie czy pozłacanie wymagało innych umiejętności i mogło być podzlecanych mniejszym i wyspecjalizowanym zakładom z sąsiedztwa.

Trudno wymienić wszystkich grawerów, którzy produkowali odznaki we wspomnianym okresie. Skupię się na tych, których odznaki można najczęściej spotkać w Polsce. Uznanymi producentami były wspomniane już wcześniej firmy takie jak Miller (16,7%), Thomas Fattorini (6,9%) czy Fattorini & Sons (5,5%). Pozostali renomowani grawerzy to W.O.Lewis (1,8%), W.Reeves (1,7%), Toye Kenning & Spencer (0,9%), Vaughtons (0,9%) i Birmingham Medal (0,9%). W nawiasach podałem szacowany udział w rynku odznak tych firm. Ponad 45% znaczków jest pozbawionych sygnatury i w związku z tym niemożliwych do zidentyfikowania.

Statystyka ta może dziwić, gdyż w Polsce najbardziej cenione są odznaki Reeves’a. Liczby te odnoszą się wszakże do produkcji wszystkich odznak a nie tylko sportowych. Każdy grawer miał swoje nisze i obszary specjalizacji. Firma W.Reeves znana jest z wytwórstwa znaczków piłkarskich i żużlowych, stąd jej znajomość i popularność. Nieznana u nas firma J.R.Gaunt wytwarzała głównie militaria, a W.O.Lewis odznaki partii politycznych. Firmy te produkowały jednak odznaki związane ze sportem, choć stanowiły one mniejszość ich zamówień.