Czy wiesz, że…


Brytyjscy grawerzy produkowali odznaki także dla klubów zagranicznych. Nie dziwią odznaki wydane dla klubów australijskich lub z Republiki Południowej Afryki, gdyż kraje te należą do Wspólnoty Brytyjskiej. Ale już produkcja dla klubu tureckiego wydaje się niecodzienną.

Odznaka Fenerbahce Stambuł (c.1910).

Na zdjęciu powyżej przedstawiam jedną z pierwszych odznak Fenerbahce Stambuł, klubu założonego w 1907 roku. Poniżej, dzięki uprzejmości znajomego kolekcjonera, przedstawiam zdjęcie odznaki wydanej przez klub w czterdzieści lat później (pracowni grawerskiej Fattorini & Sons).

Odznaka Fenerbahce Stambuł (c.1950).

 Za Wikipedią: „Od czasu założenia stowarzyszenia, klub używa tego samego herbu, poddanemu jedynie kosmetycznym zmianom. Oryginalny znak został zaprojektowany przez Hikmeta Topuzera (pseudonim Topuz Hikmet), który jako zawodnik grał dla Kanarków jako lewy skrzydłowy. W 1910 została stworzona odznaka przez Tevfika Haccara Taşçı (później znany jako Tevfik Haccar) w Londynie na podstawie projektu Topuzera. Herb składa się z pięciu kolorów. Biały symbolizuje czystość i serdeczną otwartość, czerwony miłość i przywiązanie do klubu i flagi Turcji, żółty podziw i zazdrość, niebieski szlachetność. Zielony liść klonowy na żółtym i granatowym tle pokazuje siłę i moc, jaką daje bycie kibicem tego klubu.”


Middlesex Wanderers Association Football Club



Okładka z albumu pamiątkowego otrzymanego po meczu z Fenerbahce


W 1912 roku nazwę przemianowano na Middlesex Wanderers Association Football Club. Drużyna regularnie jeździła po Europie. Jubileuszowy, pięćdziesiąty tour przypadł na Turcję w 1939 roku. Była to pierwsza wizyta w kraju pozaeuropejskim. Najsłynniejszymi sparingpartnerami przedwojennymi były holenderskie kluby Ajax i PSV Eindhoven, hiszpańska Barcelona i … tureckie Fenerbahce. Po wojnie Wanderers rozpoczęli swoją działalność misjonarską w Afryce i na Dalekim Wschodzie. Najczęściej, bo ośmiokrotnie grali w Japonii, gdzie świętowali także swoje stulecie, dzięki zaproszeniu Japońskiej Federacji Piłki Nożnej.

Warto podkreślić, że klub jest pełnoprawnym członkiem The Football Association ale nie gra w żadnych rozgrywkach ligowych. Middlesex Wanderers utrzymują się dzięki sponsorom i wpływom z imprez, w których uczestniczą. Poniżej odznaka klubu wydana około 1950 roku, która w powiększeniu wygląda jeszcze ciekawiej.


Kącik kolekcjonera krakowskiego „Tempa”


Już w latach 1960-tych krakowski dziennik sportowy „Tempo” publikował rysunki odznak, pochodzących z Wielkiej Brytanii. Rubryka „Czy masz je w swojej kolekcji?” była redagowana przez nieżyjącego dr Janusza Kukulskiego, jednego z największych kolekcjonerów w Polsce. Jak zobaczycie na zdjęciu, odznaki były odwzorowane w tonacji czarno-białej, z opisem barw. Niemniej, ówcześnie dawały możliwość zapoznania się z rzadkimi egzemplarzami odznak i pogłębiały wiedzę kolekcjonerską.

Gillingham FC i Gillingham Town


Dwie takie same odznaki? Nie do końca, gdyż różnią się kolorem. Ale pochodzą z tej samej matrycy, chociaż zostały wykonane dla … dwóch klubów. Odznaka granatowa została wydana w końcu lat 40-tych jako oficjalna odznaka klubu kibica, czwartoligowego dziś Gillingham FC. W latach 60-tych ukazała się wersja w czarnym kolorze, co początkowo nie wzbudziło żadnych podejrzeń. Dopiero wnikliwe, kolekcjonerskie „śledztwo” wykazało, że ciemniejsza wersja odznaki została wykonana dla … Gillingham Town, klubu amatorskiego. Okazało się, że klub kibica Gillingham FC udostępnił swoją matrycę lokalnemu rywalowi, który mógł dzięki temu wydać odznakę swojego klubu kibica. Co się stało z matrycą, do dzisiaj nie wiadomo. Z kronikarskiego obowiązku warto podkreślić, że mniej utytułowany Gillingham Town jest najstarszym klubem hrabstwa Dorset (powstał 14.11.1879 r.) i został zawiązany czternaście lat przed powstaniem Gillingham FC, pod nazwą New Brompton.

Pierwsze odznaki piłkarskie, wydawane pod koniec XIX wieku nie były najczęściej emaliowane i były odlewane w srebrze. Na zdjęciu przedstawiam jedną z nich – Middlesex Football Association z 1895 roku.


Shirley Temple League – Sunday Referee


Kiedy ta odznaka wyprodukowana w końcu lat trzydziestych ubiegłego stulecia wpadła w moje ręce byłem przekonany, że mam w ręku sportowy rarytas. Znaczek opatrzony jest sygnaturą „Roden, London”, grawera znanego z produkcji kilku ciekawszych odznak żużlowych. Na awersie widnieją słowa „liga” (league) i „sędzia” (referee). Jedyne, co nie pasowało do piłki nożnej to postać Shirley Temple, okrzykniętej cudownym dzieckiem filmu. Aktorka zagrała bowiem pierwszy raz w filmie mając cztery lata. Przed wojną zagrała w ponad 40 filmach.

Wydawca tygodnika z wiadomościami sportowymi, zatytułowanego „Sunday Referee” wpadł na pomysł sponsorowania klubu dziecięcego. Klub ten nazywał się …  „The Shirley Temple League”. Odpowiednio ubrany i pomalowany przedstawiciel gazety odwiedzał nadmorskie miejscowości i rozdawał dzieciom w podarunku takie odznaki. Biorąc pod uwagę ówczesną popularność małej aktorki, nagrody te musiały cieszyć się dużym powodzeniem. Rozdano ich z pewnością wiele, ale trudno trafić na odznakę, która przetrwałaby w dobrym stanie. Znaczki były wykonywane w wersji na kopyto i agrafkę, jak to często bywało w latach trzydziestych. Sądzę, że warto przedstawić przypadek tej odznaki, która nie jest odznaką sportową, ale może sprawiać takie wrażenie. Jest ona kolejnym argumentem za dokładnym sprawdzaniem nazw widniejących na odznakach oraz ich historii.